Już niedługo premiery nowych horrorów. Nowość: wystawiane będą w telewizji, a więc nie trzeba bić się o bilety. Hostel III z Donaldem Tuskiem w roli głównej i Piła VIII z Grzegorzem Schetyną. Oba w reżyserii Jarosława Kaczyńskiego. W roli krytyka występuje Roman Giertych. Zapowiada się bardzo krwawa kampania wyborcza!
Na ekranach zobaczymy wiele gwiazd sceny politycznej obsadzonych w głównych rolach w nowym horrorze Jarka Kaczyńskiego, którego premiera – jak zapowiada Giertych – już niebawem. Krytyk mówi, że wszystkie dotychczasowe filmy grozy w stylu: Dziadek z Wehrmachtu przy nowej produkcji to mały pikuś. Pan Pikuś. Przestrzega wszystkich o słabych nerwach: „to będzie bardzo krwawa kampania wyborcza”. Osoby z chorym sercem prosimy o wyłączenie odbiorników. Komentator Giertych rozmawiał z reżyserem nowej jatki. Jarosław Kaczyński przyznał, że przed produkcją zbierał materiały o politykach koalicji i opozycji, głównie niepochlebne. Podczas szeregu rozmów z Romanem Giertychem, prezes PiS miał przyznać się do wykorzystania w nowym filmie wielu haków. Była piła, młot, gwoździe, teraz bohaterowie zawisną na hakach, haki zostaną wbite im w klatkę piersiowa i mózg, hakiem dostaną po łapkach, będą ciągnięci na haku itp. Bohaterami nowych filmów będą politycy i żeby dodać pikanterii i grozy – również ich rodziny. Małe płaczące dzieci i rozhisteryzowane żony, matki i kochanki, czasem kochankowie. Jarosław Kaczyński rozpatrywać miał m.in. scenariusz aresztowania żony Grzegorza Schetyny. Haki mają zostać wbite również w samego Donalda Tuska. Bo Jarek ma haki na wszystkich, i na tych z PO i na tych – a może przede wszystkim – z koalicji.
Rzeźnik i jego ofiary
Według Romana Giertycha sukces wielkiego Jarosława polega właśnie na stosowaniu haków. Ponoć już we wcześniejszych filmach reżyser je stosował. To dlatego rząd Prawa i Sprawiedliwości, Samoobrony i Ligi Polskich Rodzin upadł – właśnie z powodu zbierania informacji o politykach przez wielkiego Jarosława. Krytyk sam należał do ekipy Jarka, ale twierdzi, że odszedł od niego, bo to było zbyt bolesne. Przestała mu się podobać zabawa w sado-maso użyciem haczyków.
Kapitan Hak atakuje
Zbierane latami materiały-haki zostaną, zdaniem Giertycha, wykorzystane w najnowszej produkcji. – To będzie bardzo krwawa kampania. Kaczyński gra o życie, jeśli przegra, to będzie koniec PiS-u – ocenia były wicepremier Romek. Słowo “haki” w kontekście Jarosława Kaczyńskiego zostało przez Romana Giertycha użyte nie po raz pierwszy. Dostrzegł on wielki talent mistrza, nazywając go (w wywiadzie dla “Rzeczpospolitej”): “głównym zbieraczem haków, najgłówniejszym w Polsce“. To tymi hakami załatwił już Sikorskiego w trailerze.
Ale gniot
Kampania już pomału nabiera rozpędu. Jak to w polskim kinie: dużo szumu, ale niestety zapowiada się kolejna szmira, zamiast ekranizacji na miarę Oskara. Kiedy wreszcie doczekamy się prawdziwego, dobrego filmu? Nie chcę haków. Oczekuję merytorycznego podejścia do sprawy. Chcę usłyszeć argumenty, a nie po raz kolejny obrzucanie się błotem. Naprawdę nie interesuje mnie, kim był dziadek stryjeczny wuja brata ojca ani z kim do łóżka chodzi kochanka jego żony i czy jego dziecko jest pomarańczowe czy niebieskie. Za to bardzo bym chciała wiedzieć, jak skończy się ten film i oczekuję happy endu, w którym Polską będą rządzić mądrzy ludzie. Wciąż najwyraźniej nie dojrzeliśmy do czarnego prezydenta. A szkoda, bo ważne co ma w głowie, a nie co na niej. Ważne czy będzie dobrze rządził, nawet jeśli będzie źle się prowadził, gorzej gdy odwrotnie.. I tylko na taki film pójdę. Tymczasem chłopcy znów zaczynają się bawić i kampania przeradza się w niesmaczny żart. Schowaj sobie Pan Panie Jarku swoje haki do….- może to Panu sprawi większą przyjemność….

Czasami te haki sa interesujace i o pewnych rzeczach warto wiedziec. Tak bylo z afera hazardowa, gdzie lobby pewnych firm wplacalo pieniadze na kampanie wyborcza na indywidualne konto polityka, ktory nastepnie zajmowal sie tworzeniem ustawy. Ta ustawa zakladala korzystne dla nich rozwiazania kosztem skarbu panstwa czyli nas wszystkich. Nie mozna zapominac, ze to wlasnie jeden z najbardziej zaufanych ludzi Kaczynskiego wykryl ta sprawe.
A kampania prezydencka nie musi byc szczegolnie merytoryczna, bo prezydent nie zajmuje sie projektowaniem prawa a jego komptencje w zakresie mianowania funkcjonariuszy publicznych sa ograniczone. Zreszta taka kampania bylaby nudna. Kiedy ludzie obrzucaja sie blotem i ciagaja po sadach, to sie przynajmniej cos dzieje. Nie ma sie uczucia stagnacji, mozna sobie przed telewizorem powygrazac piescia czujac przyjemna adrenalinke jak za dawnych czasow. Skoro kampania sila rzeczy nie moze byc zbyt merytoryczna, to czemu im ta przyjemnosc odbierac?
Pani redaktor nie malkontenci tak, bo mam na panią redaktor haka.
Czarny prezydent spodoba sie kobietom bo ma wielki
rozum.
Nie chcę być rządzony – chcę być reprezentowany.
świetna ilustracja do tekstu! bomba. a krawej kampanii juz nie moge sie doczekac
Czepiasz się. Dziadek z Wehrmachtu był całkiem niezły
Poza tym liczę na reelekcję, bo dwie władze z tej samej partyji to samobójstwo.
mówią o hakach, bo nie mają merytorycznych argumentów. żenua