Monty Pyton w Polsce!

Monty Pyton w Polsce!

Jest takie powiedzenie, że każdy niesie swój krzyż. Ostatnie wydarzenia pokazują, że niektórzy rozumieją to przesłanie zbyt dosłownie.

Miały być uroczystości i zaduma. Wyszła zadyma. I z wojny o krzyż wyszła bitwa krzyżem (Walka o krzyż, walka z krzyżem czy walka krzyżem). Widzę przed oczyma absurdalne obrazki: bitwa na krzyże. Dwa obozy walczą na krzyże. A kto krzyżem wojuje, ten od krzyża zginie. Albo przeciągają krzyż niczym w wierszyku Brzechwy o rzepce. Zasadził dziadek rzepkę w ogrodzie…ciągnie i ciągnie i zwołuje do pomocy członków rodziny i zwierzęta. Tylko, że zamiast rzepki widzę w tym obrazku krzyż. A to feler, westchnął seler. Cała ta sytuacja pobudza moją wyobraźnię do granic absurdu. I mistrzów absurdu też. Ponoć jeden z nich, z korzeniami polskimi, John Cleese, zamiast absurdalnego do granic absurdu „Cyrku Monty Pytona” chce puszczać jeszcze najbardziej absurdalny z absurdalnych serial w odcinkach: wydarzenia z Krakowskiego Przedmieścia. Bo już bardziej niedorzecznie nie może być.


Zgłoś ten artykuł na:
  • Sfora.pl
  • Spis.pl
  • vala.pl
  • Wahacz.pl
  • OSnews.pl
  • Forumowisko
  • Polec.pl
  • Linkr.pl
  • Co-Robie.pl
  • Add to favorites
  • email
  • Grono
  • Wykop
  • Gwar

Autor:

Demonika: o jednookim demonicznym spojrzeniu. Drugie oko straciła w walce z innymi demonami o główne miejsce na blogowym panteonie. Ostatecznie je pokonała, choć walka była zacięta i przypłaciła to brakiem jasnego osądu. Została jedyną kobietą w trójcy, gdzie po lewej jej zasiadł Jarosław- Świętosław, a po prawej Święty Krawiec.