Jest takie powiedzenie, że każdy niesie swój krzyż. Ostatnie wydarzenia pokazują, że niektórzy rozumieją to przesłanie zbyt dosłownie.
Miały być uroczystości i zaduma. Wyszła zadyma. I z wojny o krzyż wyszła bitwa krzyżem (Walka o krzyż, walka z krzyżem czy walka krzyżem). Widzę przed oczyma absurdalne obrazki: bitwa na krzyże. Dwa obozy walczą na krzyże. A kto krzyżem wojuje, ten od krzyża zginie. Albo przeciągają krzyż niczym w wierszyku Brzechwy o rzepce. Zasadził dziadek rzepkę w ogrodzie…ciągnie i ciągnie i zwołuje do pomocy członków rodziny i zwierzęta. Tylko, że zamiast rzepki widzę w tym obrazku krzyż. A to feler, westchnął seler. Cała ta sytuacja pobudza moją wyobraźnię do granic absurdu. I mistrzów absurdu też. Ponoć jeden z nich, z korzeniami polskimi, John Cleese, zamiast absurdalnego do granic absurdu „Cyrku Monty Pytona” chce puszczać jeszcze najbardziej absurdalny z absurdalnych serial w odcinkach: wydarzenia z Krakowskiego Przedmieścia. Bo już bardziej niedorzecznie nie może być.
Hehe mocne
Ale to co się dzieje, jest wyraźnym przełomem. Iskra zapaliła lont bomby, a zaszkodzili jak zwykle same oszołomy, biedni lekko stuknięci ludzie, cwaniaki a przede wszystkim nadgorliwcy. Nie ma nic gorszego niż nadgorliwość
Bliżej mi do tych, którzy mają dystans do sprawy. A Jezus jakby się pojawił teraz przed pałacem prezydenckim, to by chyba spuścił bęcki tym obrońcom krzyża, podobnie jak kupcom przed świątynią. W najlepszym wypadku zlitowałby się nad nimi.
wybierałem się pod Pałac Prezydencki niestety na mojej drodze stanęła wielgachna puszka zimnego lecha………..cóż było robić.
Cała ta sytuacja zakrawa już cyrkiem na wielką skalę – może z krzyża zrobić towar eksportowy? Wtsyłamy taki tam gdzie jest zapotrzebowanie z grupą jego obrońców i trzepiemy kasiorę
Ta sytuacja nie jest tak bardzo absurdalna. Chodzi jak zwykle o władzę i pieniądze. Niejako przy okazji rozpętała sie dyskusja o rolę religii w Polsce.
Jezus by ich wywalił, jak kupców ze światyni
To nie o krzyż chodzi w tym wszystkim, znowu się powtórzę dobrych socjotechników ma Policja Obywatelska by tak urobić sobie naród, jakbym miał takich ludzi za sobą to byłbym królem, a wy moim inwentarzem